Impreza


Wieczorny piątek… Z pokoju lasek słychać było śmiech i głupie teksty. Postanowiłem zajrzeć do nich, dziewczyny były już nieźle wcięte, a na stole stały puste butelki po piwie i wódzie. Postanowiłem wykorzystać sytuację i szybko ruszyłem z kamerą.

Wiecej: znajdziesz tutaj



Comments are closed.